Powszechnie sądzi się, że nasze psy widzą świat w czarno – białych barwach. Ten popularny pogląd okazuje się jednak nie do końca prawdziwy. Czy psy widzą kolory, oprócz bieli i czerni?

Wielu z nas utożsamia swoich czworonożnych przyjaciół ze sobą i chętnie przypisuje ludzkie cechy, uczucia i zachowania swoim domowym pupilom. Czasem marzymy o tym, żeby pies postrzegał rzeczywistość tak jak my sami, spał w naszym łóżku, czasem nosił ubrania i patrzył na świat dosłownie naszymi oczami.

Okiem psa

Trudno jednak utożsamiać psy z ludźmi, bo oprócz różnic w budowie ciała, chodzenia na czterech łapach czy merdania ogonem, z naszymi kudłatymi przyjaciółmi różni nas sporo. Jedną z takich różnic jest właśnie budowa psiego oka. Niby niewiele różnic można dostrzec, elementy powtarzają się w przypadku ludzi i psów. Oko posiada mięśnie poruszające gałką oczną, rogówkę, źrenicę i tęczówkę i wydawać by się mogło, że istotne różnice widoczne są jedynie w kształcie oka. Ale psy widzą inaczej niż ludzie. Ich oko szybciej reaguje na ruch, łatwiej dostosowuje się do widzenia w ciemności. W przeciwieństwie do ludzi, psy i koty mają oczy wyposażone w tak zwaną makatę, która sprawia, że w ciemnościach ich oczy świecą odbitym światłem. Ze względu na różnice w budowie (cztery łapy i wzrok na wysokości naszych kolan) zupełnie inaczej wygląda pole widzenia u psów i ludzi. Jeżeli chcemy choć trochę popatrzyć na świat psimi oczami, najpierw trzeba przykucnąć, a potem mocno zmrużyć oczy. Ten stan jednak tylko trochę przybliży nam sposób widzenia świata przez nasze czworonogi, zupełnie też nie będzie odpowiedzią na pytanie czy psy widzą kolory. Bo różnice w postrzeganiu barw, u psów wynikają z czegoś zupełnie innego niż może nam się wydawać.

Czy psy widzą kolory?

Powszechnie uważa się, że pies widzi świat w czarnobiałych barwach. I nie chodzi tutaj o prostotę postrzegania i łatwość oceny zjawisk jak zwykliśmy rozumieć te pojęcie w ludzkim języku. Nie do końca też chodzi o to, że świat oczami psa przypomina szarą fotografię z czasów gdy kolorowe filmy do aparatu były na wagę złota. Dzieje się tak głownie dlatego, że budowa psiej siatkówki różni się od ludzkiej. Zawarte w niej czopki, czyli komórki odpowiedzialne za postrzeganie barw dzielą się na dwa rodzaje. To zupełnie inaczej niż w przypadku ludzi, gdzie dysponujemy trzema rodzajami czopków, przez co paleta postrzeganych przez nas barw jest o wiele szersza. To chyba jedna z niewielu cech jakie mamy nad psami. Czopki umieszczone w psiej siatkówce dzielą się na fioletowe oraz żółtozielone. Te drugie pozwalają także czasem zobaczyć intensywną czerwień, ale nie jest to normą.

Psi daltonizm i stare zdjęcia

Zatem czy psy widzą kolory? Tak, ale w zasadzie tylko dwa. Świat widziany ich oczami jest lekko rozmyty i dominuje w nich żółć i błękit, a barwy zlewają się na obrazie rozmywając go. Tam gdzie występuje czerwień lub kolor zielony, nasz pies zobaczy co najwyżej rozmyty kolor żółty. Odcienie błękitu jawią się im jako przezroczyste, białe lub w smętnych odcieniach szarości. Psy widzą zatem świat jak an starych, wyblakłych fotografiach, a żaden z nich nie zostałby dopuszczony do testu na prawo jazdy, bo barwy zlewają się przypominając tym samym wzrok daltonisty.

Nauka w procesie widzenia

Ludzie od lat interesują się sposobem postrzegania świata przez zwierzęta. Nieustannie próbują badać i dowiadywać się jak wygląda rzeczywistość, w której żyjemy oczami naszych zwierząt. Dlatego często pytamy siebie czy psy widzą kolory, choć w procesie widzenia z psiej perspektywy barwy mają drugorzędne znaczenie. Obraz widziany przez psa ma przynajmniej czterokrotnie gorszą ostrość od tego co widzi człowiek, ale w procesie ewolucji oraz rozwoju innych zmysłów, wydaje się to zupełnie nie mieć znaczenia.

Zamiast oczu

Oczy może są zwierciadłem duszy, ale jeżeli przeanalizujemy inne zmysły w jakie matka natura wyposażyła psa, bez znaczenia będzie nawet to, czy psy widzą kolory. Istotne w przypadku tych zwierząt, i dużo ciekawsze z ludzkiej perspektywy jest jednak to, jak działa psi węch i słuch. Te dwa narządy z powodzeniem zastępują psie oczy i pozwalają pełnymi garściami czerpać z bodźców wysyłanych przez świat wokół. O ile psy widzą cztery razy gorzej od nas, to za to cztery razy lepiej czują. Receptory węchowe pozwalają im identyfikować rzeczywistość za pomocą węchu dużo lepiej niż ludziom. To zmysł, który jako pierwszy kształtuje się u szczeniąt. 120 milionów receptorów węchowych sprawia, że psy wiedzą o świecie o wiele więcej za pomocą nosa, niż człowiek patrząc na niego swoimi oczami.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here