Budując swój własny dom rodzinny, staramy się aby było przytulnie ale elegancko, ciepło ale oszczędnie, skromnie ale stylowo. Większość tych przymiotów daje wymarzony przez wielu z nas kominek, który jest sercem salonu, częścią wystroju, miejscem spotkań i posiedzeń, elementem ogrzewającym i obniżającym rachunki za ogrzewanie. Trzeba jednak zapewnić sobie do kominka zapas drzewa opałowego, które trzeba odpowiednio przechowywać i sezonować. Najbardziej nadaje się do tego nadworna wiata na drzewo kominkowe będąca zarówno elementem praktycznym, jak i elementem dekoracyjnym podwórka. W poniższym rozważaniu opiszę dokładnie jak zbudować taką wiatę i czym malować drewno z którego jest zbudowana.

Budowę wiaty należy zacząć od zamówienia materiałów oraz przygotowania podłoża. Na materiały polecam zamówienie z tartaku krokwi 10×10 cm (będących szkieletem budowli), najtańszych desek (o długości co najmniej będącej połową szerokości całej budowli), które będą stanowić podłoże dachu, cieńszych listewek będących elementami dekoracyjnymi, elementy żelazne, czyli podstawa do krokwi 10×10 do wmurowania w ziemię, wkręty do drewna, szerokie kątowniki ,zabudowę dachu czyli wedle uznania – papę, blachodachówkę, lub inne estetyczne tworzywo nie przepuszczające wilgoci, oraz podłoże, czyli np. dziurawcowe płyty chodnikowe. Oczywiście na pytanie „czym malować drewno”, odpowiadam ze 100 procentową pewnością, że należy zastosować lakierobejcę, najlepiej w ciemnym kolorze.

Mając materiały należy nakreślić wielkość budowli i przygotować podłoże. Podłoże trzeba wypoziomować oraz nakreślić granicę wiaty. W 4 punktach będących rogami budowli oraz 2 punktach między bocznymi ścianami należy wmurować na tę samą wysokość wsporniki 10×10. Polecam dodatkowo wmurować 3 takie wsporniki w połowie szerokości wiaty, z tyłu i przodu, aby dodać dodatkowe wzmocnienie i ściankę działową na segregację drewna sezonowanego i niesezonowanego. Przypominam o konieczności „podlewania” betonu aby zwiększyć jego wytrzymałość i zapobiec pęknięciom. Po utrwaleniu się zaprawy należy zamontować ściany boczne z krokwii. Środkowa krokwia wyższa, oraz krótsze tylna i przednia będą tworzyć spad zadaszenia, wymagany do odprowadzania wody deszczowej. Analogicznie postępujemy z drugą ścianką, najlepiej łącząc prowizorycznie deskami z poprzednią w celu zapobiegnięcia ewentualnemu zawaleniu. Dodając jeszcze 3 wspomniane krokwie po środku budowli, kończymy budowę szkieletu ścianek. Na końcach zamontowanych belek usadzamy prostopadle krokwie tak, aby podpierały się na wszystkich trzech wmurowanych w ziemię. Przytwierdzamy je stosując przynajmniej z dwóch stron grube kątowniki z użyciem minimum 10 wkrętów na kątownik. Ponownie, analogicznie postępujemy z dwoma następnymi wspornikami. Ostatecznym krokiem wykończeniowym szkielet jest ukośne przytwierdzenie belek na szczycie. Aby były prawidłowo dopasowane powinno się w belce osadzanej wyżłobić odpowiednie wgłębienie, a następnie ponownie przytwierdzić kątownikami lub prostymi blaszkami. Gdy Konstrukcja szkieletu wciąż się wydaje być niestabilna, warto dodać ukośnie przymocowane wsporniki pomiędzy prostopadle idącymi belkami. zabezpieczy to już konstrukcje całkowicie, i można będzie przejść do Budowy dachu.

Budowa dachu jest znacznie skomplikowana od przygotowania struktury. Polega po prostu na przybiciu desek do szkieletu, jedna przy drugiej. Jedyny problem tkwi w odpowiednim przycinaniu materiału oraz przygotowaniu stelarza dachu tak, aby po przybiciu wszystkich desek, „wystawał” za szkielet wiaty, zapewniając większą ochronę przed deszczem. Na przybite deski należy zamocować materiał uszczelniający. Osobiście jestem zwolennikiem materiałów papopochodnych, czyli materiałów tanich, które prawidłowo przybite stanowią idealną ochronę. Przypominam że należy mocować ją warstwami od dołu do góry.

Po ukończeniu dachu pozostają prace wykończeniowe, czyli przybijanie ozdobnych listewek po bokach struktury, tworzenie ścianki działowej po środku, wygładzanie elementów bocznych, ułożenie podłoża z paneli, impregnowanie oraz malowanie. Pragnę kolejny raz przypomnieć czym malować drewno, to bardzo ważny krok zabezpieczający strukturę na drugie lata. Stuprocentową skuteczność zapewni dwukrotne malowanie lakierobejcą, która zarówno zaimpregnuje drewno przed działaniem szkodników i czynników atmosferycznych jak i nada mu estetyczny kolor.

Każdy mężczyzna wedle przysłowia powinien zasadzić drzewo, spłodzić syna i wybudować dom. Dla tych którym nie jest dana budowa domu polecam spróbowanie sił z mniejszymi sprawami jak np. wiata na drewno kominkowe. Da to nie tylko wielką satysfakcję i pożytek z takiej budowli ale także nada części podwórka nowy, elegancki wygląd.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here